Geny wiary i niewiary w nas? — co naprawdę pokazuje nauka?

Szerokie podsumowanie w prostym języku: czy istnieją konkretne geny ludzi wierzących albo niewierzących? Odpowiedź naukowa brzmi: geny mogą mieć pewien wpływ na cechy pośrednie, ale nie ma jednego „genu wiary” ani „genu ateizmu”.

„Dlatego trudzimy się i walczymy, że złożyliśmy całą naszą nadzieję w Bogu Żywym, wyzwolicielu całej ludzkości, a przede wszystkim wierzących.” — 1Tm 4:10

WSTĘP

W ostatnich latach nauka coraz dokładniej bada, jak geny, mózg, osobowość, wychowanie i środowisko wpływają na religijność, duchowość, sceptycyzm i niewiarę. Trzeba jednak od razu powiedzieć jasno: nie znaleziono jednego genu, który „robi” z człowieka osobę wierzącą albo niewierzącą.

Geny mogą wpływać raczej na cechy pośrednie: emocjonalność, potrzebę więzi, wrażliwość na stres, skłonność do przeżyć duchowych, otwartość na doświadczenia, ugodowość, sumienność, ciekawość poznawczą i sposób reagowania na autorytet. Dopiero te cechy, połączone z rodziną, kulturą, edukacją i doświadczeniami, mogą zwiększać albo zmniejszać prawdopodobieństwo religijności.

Najprościej: geny nie każą człowiekowi wierzyć ani nie wierzyć. One mogą ustawiać pewne predyspozycje psychiczne, a życie, wychowanie i własne decyzje robią resztę.

ROZWINIĘCIE

1. Co znaczy „wpływ genów”?

W badaniach naukowych często mówi się o „dziedziczności” cechy. Nie oznacza to, że geny sterują człowiekiem jak program komputerowy. Dziedziczność oznacza, jaka część różnic między ludźmi w danej populacji może być statystycznie powiązana z różnicami genetycznymi.

To bardzo ważne: jeżeli jakaś cecha ma częściowy wpływ genetyczny, to nie znaczy, że jest niezmienna. Na zachowanie człowieka nadal silnie wpływają: dom rodzinny, szkoła, kultura, religia, trauma, relacje, poziom stresu, sen, zdrowie, aktywność fizyczna, terapia, leki i własne decyzje.

2. Co pokazują badania bliźniąt?

Badania bliźniąt są ważne, bo pozwalają porównywać osoby bardzo podobne genetycznie z osobami mniej podobnymi. Z takich badań wynika, że religijność i duchowość mają pewien składnik genetyczny, ale nie są wyłącznie genetyczne.

U dzieci większe znaczenie ma rodzina i wychowanie. U dorosłych wpływ genów może być bardziej widoczny, ponieważ dorosły człowiek częściej sam wybiera środowisko: wspólnotę religijną, literaturę, naukę, filozofię, styl życia i ludzi, z którymi rozmawia.

3. Nie ma „genu wiary” ani „genu ateizmu”

Popularne określenie „gen Boga” bywa mylące. Najczęściej łączono je z genem VMAT2, który uczestniczy w pracy układów monoaminowych, czyli związanych m.in. z serotoniną, dopaminą i noradrenaliną. Jednak współczesna nauka traktuje tę hipotezę ostrożnie. Nie można powiedzieć, że VMAT2 decyduje o wierze.

Bardziej prawidłowe jest stwierdzenie, że niektóre geny mogą wpływać na styl przeżywania emocji, poczucie nagrody, więź społeczną i wrażliwość duchową. Ale sama wiara albo niewiara jest dużo bardziej złożona.

4. Geny i układy biologiczne, które najczęściej omawia się w tym temacie

Gen / układ Możliwy związek Ostrożny wniosek
VMAT2 Transport monoamin; hipoteza „God gene”. Nie jest genem wiary. Hipoteza jest ciekawa, ale kontrowersyjna.
SLC6A4 Transport serotoniny, wrażliwość emocjonalna, reakcja na stres. Może pośrednio wpływać na sposób szukania sensu i bezpieczeństwa, ale nie decyduje o religii.
OXTR / CD38 Oksytocyna, więź, zaufanie, bliskość, wspólnota. Może mieć związek z przeżywaniem wspólnoty i duchowości, ale efekt zależy od osoby i środowiska.
DRD2 / DRD4 Dopamina, motywacja, nagroda, poszukiwanie nowości. Może wpływać na temperament i ciekawość, także religijną albo naukową.
COMT Regulacja dopaminy w korze przedczołowej. Może pośrednio wpływać na stres, kontrolę emocji i styl myślenia.
MAOA Rozkład serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Nie jest genem zła. Może wpływać na impulsywność, zwłaszcza razem z trudnym środowiskiem.

5. Oksytocyna, więź i duchowość

Oksytocyna jest związana z więzią społeczną, zaufaniem i bliskością. Jedno z badań eksperymentalnych pokazało, że podanie oksytocyny donosowo u części badanych mężczyzn zwiększało deklarowaną duchowość i pozytywne emocje podczas medytacji. Nie znaczy to jednak, że oksytocyna „tworzy wiarę”.

Bardziej rozsądny wniosek jest taki: układ więzi społecznej może wpływać na to, jak człowiek przeżywa modlitwę, medytację, wspólnotę, poczucie jedności i bliskość z innymi ludźmi.

6. Osobowość jako pomost między genami a religijnością

Nowoczesne badania pokazują, że cechy osobowości mają złożone podłoże genetyczne. Dotyczy to m.in. neurotyczności, ekstrawersji, ugodowości, sumienności i otwartości na doświadczenia.

Te cechy mogą działać jak pomost. Człowiek bardziej ugodowy i wspólnotowy może łatwiej odnajdywać się w religijnej wspólnocie. Człowiek bardzo analityczny i silnie nastawiony na sprawdzanie dowodów może częściej iść w stronę sceptycyzmu. Ale to nadal nie jest automat.

7. Wierzący i niewierzący — czy różnią się genami?

Nie ma dobrego naukowego dowodu, że wierzący mają jeden konkretny zestaw genów, a niewierzący inny. Różnice, jeżeli istnieją, są raczej statystyczne, małe i rozproszone po wielu genach oraz cechach psychicznych.

To znaczy, że w praktyce nie można zrobić prostego testu DNA i powiedzieć: „ten człowiek będzie wierzący”, „ten człowiek będzie ateistą”. Takie twierdzenie byłoby nienaukowe.

8. Środowisko jest bardzo ważne

Religijność i niewiara silnie zależą od środowiska. Znaczenie mają:

9. Czy geny mogą wpływać na moralność?

Geny mogą pośrednio wpływać na cechy powiązane z moralnością: empatię, impulsywność, cierpliwość, lęk, agresję, zaufanie i kontrolę emocji. Ale nie ma genu „dobrego człowieka” ani genu „złego człowieka”.

Moralność rozwija się przez biologię, wychowanie, relacje, doświadczenie, kulturę, prawo, religię, refleksję i własne decyzje. Dlatego osoba wierząca może być empatyczna albo nieempatyczna. Osoba niewierząca także może być empatyczna albo nieempatyczna.

10. Najuczciwszy model naukowy

Religijność lub niewiara = geny + mózg + osobowość + rodzina + kultura + doświadczenia + własne decyzje.

Geny są jednym z elementów. Nie są całym wyjaśnieniem. Nie odbierają człowiekowi odpowiedzialności, wolności myślenia ani możliwości zmiany.

WNIOSKI I KONKLUZJE

  1. Nie ma jednego genu wiary ani ateizmu. Takie twierdzenia są zbyt proste.
  2. Geny mogą wpływać na cechy pośrednie, np. emocjonalność, duchowość, więź, stres, ciekawość i kontrolę impulsów.
  3. Badania bliźniąt wskazują na częściową dziedziczność religijności, ale środowisko pozostaje bardzo ważne.
  4. Hipoteza VMAT2 jako „genu Boga” jest kontrowersyjna i nie powinna być traktowana jako pewnik.
  5. Oksytocyna i układ więzi mogą wpływać na przeżycia duchowe, ale nie tworzą same wiary.
  6. Osobowość jest ważnym pomostem między genami a stylem życia, religijnością lub sceptycyzmem.
  7. Wierzący i niewierzący nie są biologicznie „lepsi” ani „gorsi”. Empatia, miłość i uczciwość mogą występować po obu stronach.
  8. Najrozsądniejszy wniosek: wiara i niewiara są wynikiem współdziałania biologii, psychologii, kultury i osobistej historii życia.

ŹRÓDŁA ANGLOJĘZYCZNE

Uwaga: artykuł ma charakter edukacyjny. Nie służy do diagnozowania człowieka po genach ani do oceniania, czy ktoś „powinien” być wierzący lub niewierzący.